Podsumowanie Zdroju Muzyki 2025 – największych warsztatów muzycznych w naszym powiecie

miesiąc temu
20250723-152256-1.jpg

Goczałkowice-​Zdrój w ostat­nich dni­ach zamieniły się w tęt­niące muzyką serce regionu. Wszys­tko za sprawą warsz­tatów muzy­cznych orga­ni­zowanych przez Sto­warzysze­nie Wspiera­nia Kul­tury Fermata.

W mal­own­iczej scenerii gocza­łkow­ick­iego parku, gdzie natura spo­tyka się z architek­turą, przez dwa tygod­nie rozbrzmiewały niezwykłe dźwięki. Dwie tury warsz­tatów zgro­madz­iły młodych pasjonatów muzyki, z całego śląska – zarówno początku­ją­cych, jak i bardziej doświadczonych.

Uczest­nicy warsz­tatów mieli możli­wość pra­cować na pro­fesjon­al­nym sprzę­cie, w spec­jal­nie przy­go­towanych pomieszczeni­ach gocza­łkow­ick­iego GOK-​u oraz Śląskiego Cen­trum Edukacji i Roz­woju CETiR. Wykłady prowad­zone przez spec­jal­istów z różnych dziedzin poruszały zagad­nienia związane z muzyką, mul­ti­me­di­ami, walki ze stre­sem, a nawet zdrowego żywienia.

Gośćmi spec­jal­nymi byli: współpracu­jący na co dzień z Daw­i­dem Pod­si­adło – Piotr Madej znany jako Patrick the Pan oraz Prze­mysław Smaczny, ceniony perku­sista i autor książki „Ściąga perku­sisty”. Młodzież uczest­nicząca w warsz­tat­ach podzielona została na sekcje. Opiekunem sekcji wokalu była Natalia Kawka, gitary Sebas­t­ian Kowol, instru­men­tów klaw­is­zowych i pro­dukcji muzy­cznej Kor­neliusz Flisiak, perkusji Kaje­tan Adam­czyk, gitary basowej Marcin Chryczyk. Wykład­ow­ców i opiekunów sekcji wspier­ali Monika Mendrok-​Mika, Zofia Łach oraz basista i kom­pozy­tor Kacper Zasada.

To nie są tylko warsz­taty muzy­czne. To przestrzeń spotkań, roz­woju, przełamy­wa­nia barier i budowa­nia relacji – pod­sumowuje Dawid Nycz, koor­dy­na­tor przedsięwzięcia.

Zwieńcze­niem każdej sied­miod­niowej tury były kon­certy finałowe, pod­czas których uczest­nicy prezen­towali efekty swo­jej pracy. Po zamknię­ciu warsz­tatów scenę prze­j­mowały zapros­zone gwiazdy. Pier­wszy finał odbył się w deszczu – ale jak się okazało, pogoda nie była w stanie ostudzić entuz­jazmu artys­tów i pub­liczności. Prze­ci­wnie, deszcz dodał wydarze­niu wyjątkowego kli­matu. Gwiazdą wiec­zoru był charyz­maty­czny zespół Hard Rock­ets, który mimo deszc­zowej aury zagrał dla pub­liczności pod dwor­cową wiatą.

To był kon­cert, którego nie zapom­n­imy nigdy – wspom­ina jedna z uczest­niczek – deszcz lał, a oni grali. Pub­liczność została do końca. To było magiczne.

Pod­czas drugiego finału scena lśniła w promieni­ach zachodzącego słońca. Muzyka niosła się po gocza­łkow­ickim parku i okolicznych stawach.

Pod­czas trwa­nia kon­certów finałowych prowad­zona była kwesta na rzecz edukacji artysty­cznej wychowanków Cen­trum Wspar­cia Dziecka i Rodziny Przys­tań w Pszczynie.

Wszys­tko wskazuje na to, że warsz­taty Zdrój Muzyki orga­ni­zowane przez Fer­matę na stałe wpisały się w letni kra­jo­braz regionu. Orga­ni­za­torzy już dziś zapowiadają przyszłoroczną edy­cję – z jeszcze więk­szą dawką muzyki i niespodzianek.